Kuchnia

Roladki łososiowo-szpinakowe

Roladki naszły mnie nagle, zacząłem o nich googlać w necie, ale nie mogłem jak zwykle znaleźć przepisu który by mnie satysfkacjonował. Skonsolidowałem więc kilka z nich i jak zwykle stworzyłem swój :) Oto wyniki.

Składniki:

  • mrożony szpinak
  • 4 jajka
  • serek (może być Ricotta albo inny, choćby Almette)
  • feta
  • żółty ser
  • łosoś wędzony
  • papier do pieczenia
  • ząbki czosnku (mogą być 2 albo więcej jak kto lubi)

[caption id="attachment_403" align="aligncenter" width="1024" caption="Mrożony szpinak"]

[/caption]

Szpinak wrzucamy na patelnię. Niech się rozmraża, a co :) Rozgrzewamy piekarnik do 220 stopni, niech się grzeje.

[caption id="attachment_404" align="aligncenter" width="1024" caption="Szpinak z fetą"]

[/caption]

Dorzucamy pokruszoną fetę i w miarę rozmarzania szpinaku próbujemy całość rozgnieść i rozmieszać ze szpinakiem. Dorzucamy też rozgniecione ząbki czosnku.

[caption id="attachment_405" align="aligncenter" width="1024" caption="Dorzucamy żółtka"]

[/caption]

Szpinak się smaży, a my rozdzielamy żółtka od białek. Kto tego nie robił - good luck :) Przerzucamy żółtko ze skorupki do skorpuki, nad miską, aż białko zupełnie się oddzieli. Żółtka do szpinaku, białko oddzielnie.

[caption id="attachment_406" align="aligncenter" width="1024" caption="Ubite białko"]

[/caption]

Do białka dorzucamy szczyptę soli i ubijamy je mikserem na sztywno. Aha, przedtem zestawiamy szpinak z ognia i pozwalamy mu ostygnąć :) Przygotowujemy blachę, wykładamy ją papierem do pieczenia. Papier można posmarować olejem. Ja tego nie zrobiłem i szpinak potem ciężko odchodził...

Gdy szpinak ostygnie, dokładamy do niego pianę z białek i mieszamy całość łyżką.

[caption id="attachment_407" align="aligncenter" width="1024" caption="Szpinak z serem"]

[/caption]

Szpinak wykładamy na blachę tworząc cienką warstwę. Na całości układamy żółty ser. Wstawiamy do piekarnika.

[caption id="attachment_408" align="aligncenter" width="1024" caption="Szpinak z serem po zapieczeniu"]

[/caption]

Gdy ser już się zapiekł, wyjmujemy całość z piekarnika. I znowu pozwalamy ostyc. W bieżących okolicznościach wystarczy wystawić na dwór :)

[caption id="attachment_409" align="aligncenter" width="1024" caption="Szpinak, ser, łosoś"]

[/caption]

Na całość kładziemy biały ser. Jak pisałem - ja używam Ricotty bo jest delikatna, ale można użyć czegoś mocniejszego, np Almette chrzanowego czy innego. Całość zawijamy. Prawde mówiąc nie do końca wiedziałem jak to zrobić - pomógł jeden telefon do MAMY. Powiedziała: "zwijaj tak jak zwija się sushi - mata tylko pomaga w zwijaniu. Tutaj papieru tez nie zwijamy". Dzięki Mamo! :)

Zwijamy, kroimy, wstawiamy do lodówki. Potem wyjmujemy i... mniam! :)

[caption id="attachment_410" align="aligncenter" width="1024" caption="Gotowa roladka"]

[/caption]

Komentarze

Odpal wątek, żeby zobaczyć i dorzucić swoje.