Świat

Święte Krowy

Czasami mam wrażenie, że mieszkam w Indiach, a nie w Polsce. Gdzie się nie ruszę, oczom moim ukazuje się widok świętych krów. Tylko te nie leżą leniwie przy drogach, nie przechadzają się po bazarach i ulicach. Nasze święte krowy znalazły sobie inne miejsca w których uwielbiają przebywać - parkingi i kasy.

Arkadia. Blisko wejścia. Parking dla niepełnosprawnych. Oprócz jednego czy dwóch samochodów z naklejką z wózkiem inwalidzkim ZAWSZE stoi tam fura jakieś pierdolonoego nuworysza - BMW, Audi, albo Lexus. Ciemne szyby, obniżony profil opon. Inwalida? Chyba umysłowy. Dlaczego nikt nie reaguje? Dlaczego ochrona ma to w dupie? Podobno od niedawna to nawet sprawa dla policji. I co? I nic.
[caption id="attachment_918" align="aligncenter" width="300" caption="Świętka Krowa Celebrytka - Tomasz Kammel"]

[/caption]

Owszem, sa akcje typu naklejanie karnych kutasów na szybę, albo innych trudnousuwalnych naklejek, ale to partyzantka (nie mówię że niepotrzebna). W dodatku partyzantka ryzykowna, zazwyczaj właściciele takich samochodów to nie intelektualiści którzy chcieliby z tobą przedyskutować temat.

Oprócz świętych krów typu "alfa" są jeszcze święte krowy które są po prostu głupimi krówskami. To idioci i idiotki różnej maści, którym należałoby odebrać prawo jazdy za chu...e parkowanie. To osoby które nie ogarnęły tego, że linie na parkingu służą do tego, aby się POMIĘDZY nimi mieścić.

[caption id="attachment_919" align="aligncenter" width="540" caption="Brawo."]

[/caption]

Kolejny odcinek polowania na krowy. Kasy. Nie doceniałem kas dla "matek z dziećmi i kobiet w ciąży" dopóki moja żona nie zaszła w ciążę. Ona musiała walczyć ze zmęczeniem i noszenie ciężaru, a ja z jej niecierpliwością ;) Teraz mamy sytuację "combo" - ciąża + małe dziecko. Dlaczego więc do cholery nagminnie kasy te zajmowane są przez osoby które po prostu "nie zauważyły" tego, że to kasa "uprzywilejowana"? Dlaczego za każdym razem muszę ich opierdzielać i tłumaczyć, a oni udają że nie zauważyli? Może markety powinny wprowadzić wielkie, świecące oznaczenia takich kas? Nie mówiąc już o tym, że kasy te bardzo często są zamknięte...

[caption id="attachment_920" align="aligncenter" width="400" caption="Za mały znak żeby go zauważyć???"]

[/caption]

I jeszcze jedna sytuacja - kasy ekspresowe. Do 9 artykułów. Yeah, sure. Kolejka pełna ludzi którzy "nie zauważyli" albo po prostu cwaniaków którzy myślą sobie że 10 batonów liczy się jako 1 produkt, bo to ten sam baton. NIE DO CHOLERY. 10 batonów to 10 batonów! Użyj mózgu!

[caption id="attachment_921" align="aligncenter" width="400" caption="Zagadka: czy mam więcej niż 9 produktów w koszyku?"]

[/caption]

Czekam na pierwszy market który wprowadzi DUŻE oznaczenia takich kas i który SAM będzie egzekwował (ustami kasjerek lub ochroniarzy) swoje przepisy. Oraz taki który będzie reagował na wyżelowanych nuworyszy w swoich wypasionych furach, którzy parkują na miejscach dla inwalidów. Lub załatwi im legitymacje inwalidów. UMYSŁOWYCH. Na pewno o nim napiszę. Amen.

 

Komentarze

Odpal wątek, żeby zobaczyć i dorzucić swoje.