Kuchnia

Gazpacho po andaluzyjsku

Chociaż lato w ty roku nas nie rozpieściło, to jego końcówka rzeczywiście mocno gorąca. Co wtedy jeść? Oczywiście chłodnik. Pisałem już o Vichysoisse, tym razem zaproponuję mój ulubiony - o wiele prostszy w przygotowaniu. Mowa o chłodniku pomidorowym zwanym gazpacho - znajdziecie go w każdej szanującej się hiszpańskiej resturacji. Kiedy przed maturą mieszkałem przez 3 tygodnie w Maladze zasmakowałem w nim tak bardzo że do dziś robię go w każdy upał. Polecam także na kaca - to podobno sekret Hiszpanów balujących do rana - na drugi dzień muszą przecież wstać! Dobra, po pomidory póki dobre i nieimportowane, i do roboty!
Składniki:

  • kilka pomidorów
  • dwa świeże ogórki
  • papryka (może być żółta)
  • bułka (może być czerstwa)
  • czosnek
  • cebula
  • oliwa, ocet, sól i pieprz

Z urządzeń niezbędny będzie blender.

[caption id="attachment_478" align="aligncenter" width="1024" caption="Piękne pomidorki przed obdarciem ze skóry :)"][/caption]

Pomidory wkładamy do miski i zalewamy wrzątkiem. Po chwili wyjmujemy i zdejmujemy z nich skórę. Powinna ładnie odejść.

[caption id="attachment_479" align="aligncenter" width="1024" caption="Wielkie Podzielenie"][/caption]

Paprykę, obrane ogórki i cebulę dzielimy na dwie części. Jedną odkładamy, drugą dorzucamy do obranych pomidorów. Do tego jeszcze ząbek czosnku.

[caption id="attachment_480" align="aligncenter" width="1024" caption="Przed zblendowaniem..."][/caption]

Teraz wszystko blendujemy na jednolitą masę, solimy, pieprzymy, dolewamy nieco oliwy i octu, a następnie wkładamy do lodówki.

[caption id="attachment_481" align="aligncenter" width="1024" caption="...i po zblendowaniu"][/caption]

Całość powinna porządnie się schłodzić - jeśli jesteśmy niecierpliwi i nasz blender na to pozwala - dodajmy nieco pokruszonego lodu - ale nie za dużo, bo rozwodnimy zupę!

Teraz zajmijmy się resztą. Jeśli bułka jest sucha to ją pokruszmy, jeśli nie - potnijmy na drobną kostkę i wstawmy do piekarnika. Powinna być krucha.

W tym czasie siekamy ogórka, cebulę i paprykę na drobną kostkę. Wkładamy (oddzielnie!) do czterech miseczek.

[caption id="attachment_482" align="aligncenter" width="1024" caption="Okruchy bułki, ogórek, cebula i papryka w miseczkach"][/caption]

Teraz pozostaje nalać gazpacho do miseczki, podać pozostałe składniki i voilla! Nasypujemy sobie nieco składników (wedle gustu), mieszamy (albo i nie) i jemy! Mniam.

Komentarze

Odpal wątek, żeby zobaczyć i dorzucić swoje.