
China Garden
Kiedy myślę o dalekowschodnim jedzeniu to mam w głowie właściwie dwie opcje. Pierwsza to sushi, druga to wietnamskie bary których mamy bez liku. Kuchnia chińska kojarzy się głównie z mieszanką chińską która spoczywa w zamrażarce w każdym spożywczaku. Dlatego też postanowiłem odwiedzić restaurację chińską. Wybór padł na nieco daleko położoną, ale polecona przez kumpla China Garden . Położona jest ona w środku osiedla "The Cube" ;) czyli miasteczka Wilanów.
Restauracja jest urządzona dokładnie tak jak sobie to wyobrażacie - po chińsku :) czerwone tapicerowane krzesła, chińskie ornamenty i akwarium. Całość sprawia bardzo przyjemne wrażenie. Niestety jest w niej dość cicho - nie słychać żadnej muzyki, choć niektórym może to odpowiadać.
Menu jak to zazwyczaj bywa przy kuchni tej cześci świata jest dość rozbudowane. Znajdziemy tu wszystkie popularne chińskie potrawy - z wołowiny, kaczki, kurczaka, czy owoców morza. Ale można znaleźć nietypowe potrawy takie jak kacze języki, gęsie szczęki czy nawet... penis i jądra byka :) Aż tak odwazny nie byłem, skusiłem się za to na zestaw składający się z zupy warzywnej i wspomnianych pikantnych języków. Do tego słodkie azjatyckie wino - wyjątkowo nie śliwkowe, ale z owoców liczi.
Zupa jak zupa - lekko zagęszczona mąką ziemniaczaną. Ot, ciepły start.
[caption id="attachment_5512" align="aligncenter" width="680"]
Zupa Warzywna[/caption]
Kacze języki za to bardzo dobre i dość specyficzne. Mało mięsa, trochę chrząstek. Całość bardzo pikantna, szczególnie gdy przez pomyłkę zjemy papryczkę ;) Ryż wspaniały - nie jestem fanem ryżu, ale ten był naprawdę smaczny i kleił się akurat na tyle, żeby można go było zjeść pałeczkami.
[caption id="attachment_5509" align="aligncenter" width="680"]
Kacze języki[/caption]
Na deser lody,
[caption id="attachment_5510" align="aligncenter" width="680"]
Lody[/caption]
choć spróbowaliśmy też deseru z ryżem perlistym.
[caption id="attachment_5511" align="aligncenter" width="680"]
Deser z ryżem perlistym[/caption]
Cenowo też całkiem znośnie, szczególnie w porze lunchu. Za mniej więcej 16 złotych możemy zjeść zupę i połowę porcji drugiego dania, co zazwyczaj spokojnie wystarcza. Nieco drożej w przypadku zamawiania pojedynczych dań.
Krótko - polecam. Całkiem przystępne ceny i dobra kuchnia. Aczkolwiek chińska muzyka dopełniłaby klimatu :)



Komentarze
Odpal wątek, żeby zobaczyć i dorzucić swoje.